LiceumOgólnokształcące im. Adama Mickiewicza w Strzyżowie

14 dni w Szkocji – język i kultura

Relacja pani Doroty Skury, nauczyciela bibliotekarza


W dniach od 13 do 25 sierpnia 2017 roku w ramach projektu Erasmus+ uczestniczyłam w szkoleniu językowym w Edynburgu w czasie Festiwalu Fringe. Były to dwa tygodnie w Edinburgh School of English, gdzie intensywnie rozwijając umiejętności językowe, nawiązałam nowe znajomości, odwiedziłam wspaniałe miejsca i spotkałam wielu, wielu artystów i zespołów muzycznych. Miejsce przy 271 Cannongate The Royal Mile okazało się nie tylko miejscem oferującym doskonały kurs językowy (komunikatywni i sympatyczni prowadzący, zajęcia o dużym stopniu intensywności, różnorodne - pod względem narodowości uczestników - grupy i duża elastyczność w wyborze tematyki zajęć), ale też świetnym centrum ciekawych spotkań międzynarodowych. Do Edynburga przyjechałam sama, a w mojej grupie językowej byłam jedyną Polką poza trójką Włochów, Japonką, dwoma Saudyjczykami, Rosjanką i Turkiem. Pełna wielokulturowość… Dlatego przez cały czas mogłam posługiwać się tylko językiem angielskim, co okazało się doskonałą motywacją do ciągłego doskonalenia umiejętności komunikacyjnych w tym języku i, o dziwo, czasami w języku rosyjskim.
Lekcje języka angielskiego, w których uczestniczyłam przez dwa tygodnie, pozwoliły mi na lepsze zrozumienie i przyswojenie zasad gramatyki angielskiej, ale także dały świetną możliwość pracy w wielokulturowej grupie. Nauka wymowy poprzez indywidualne wystąpienia i prezentacje, większe zwrócenie uwagi na akcent, od którego niejednokrotnie zależy dobra komunikacja językowa, wyjaśnienie wieloznaczności niektórych słówek, wspólna realizacja projektów takich, jak: folder powitalny dla nowych uczniów czy kampania wyborcza lewicowej partii, quizy, konwersacje tematyczne i swobodne rozmowy to tylko niektóre z proponowanych metod pracy.
Szkoła oferowała także bogaty program kulturalny, w który chętnie się włączałam. Zwiedzanie najważniejszych zabytków, np. zamku, pałacu Holyrood, królewskiego jachtu Britannia, szkockiego parlamentu oraz organizowane przez szkołę spotkania, np. Storytelling czy nauka Ceilidh na Uniwersytecie w Edynburgu, w których uczestniczyli ludzie z różnych części świata, miały na celu ćwiczenie i doskonalenie kompetencji językowych. Samodzielne już wycieczki do Stirling, The Kelpies czy Loch Lomond to również niezapomniane wrażenia: niezwykle urokliwe miejsca, zarówno architektonicznie, jak i przyrodniczo, ze zmienną pogodą jak w bollywoodzkim filmie „Czasem słońce, czasem deszcz”. Między intensywną nauką a chwilami spędzonymi w gronie szkockiej rodziny udało mi się dobrze poznać miasto Edynburg i jego okolice, a także spotkać wyjątkowo uprzejmych Szkotów (ta grzeczna kolejka do autobusu!). Również tutaj na każdym kroku czekała na mnie okazja, aby doskonalić swoje umiejętności komunikacyjne w języku angielskim. Samodzielne podróżowanie w Szkocji wymaga bowiem dobrze zorganizowanego czasu i znajomości użytecznego słownictwa. Mieszkanie u szkockiej rodziny, wspólne posiłki z gospodynią i mieszkającą z nami uczennicą z Francji to kolejna lekcja praktycznego używania języka obcego w codziennych sytuacjach. To wszystko rzeczywiście dało okazję do pogłębiania umiejętności językowych, przełamywania bariery językowej i mobilizacji do dalszej nauki.
Czternaście dni spędzone w Edynburgu uważam za wykorzystane w dwustu procentach. Kurs, w którym brałam udział, jest godny polecenia, a korzyści płynące z uczestnictwa w nim są z pewnością długofalowe i owocne przede wszystkim dla uczniów. Wiedza, którą przyswoiłam, pozwoli mi na urozmaicenie i wzbogacenie zajęć prowadzonych w szkole. Ponadto życie codzienne ze szkocką rodziną i kontakty z innymi uczestnikami kursu pomogły mi nieco szerzej zrozumieć wielokulturowe podejście do szeregu zagadnień. To było dla mnie cenne i wartościowe doświadczenie, które, jestem pewna, przełoży się na jakość mojej pracy w szkole.
Dorota Skura
11.10.2017